Członkowie PSR, po założeniu nowego konta, proszeni są o przesłanie informacji o swoim loginie na forum@psr.org.pl
Każdy nowy użytkownik forum musi zapoznać się z regulaminem forum.
zolv napisał:
Gdy w Polsce śródłem 90% nieracjonalnych działań (akcji, zachowań, wypowiedzi itp) jest Kościół Katolicki, łatwo jest dostać nalepkę antyklerykalizmu podczas walki z tymi nieracjonalizmami.
Prezentujesz bardzo typowy sposób myślenia. Myślę, że błędny. Znacznie wydajniejszych źródeł irracjonalizmu (bo chyba o to Ci chodziło) dopatrywałbym się w zmieniającym się gwałtownie, wprost na naszych oczach, stosunku "profanów" do nauki, jej celów i osiągnięć. Zaufanie do nauki spada. Powody tego są różne. Rosnąca komplikacja i abstrakcyjność naukowych rozważań, zmienność wyników niesłusznie odbierana jako dowolność, wreszcie roznąca komercjalizacja badań naukowych sprawiająca, że w powszechny przekonaniu dysponując odpwiednimi pieniędzmi, zawsze można znaleźć naukowego eksperta, który opracuje naukową (a jakże) opinię, zgodną z oczekiwaniami płacącego. W tę dziurę wciska się szerokim strumieniem pseudonauka. Formy są różne. Od kreacjonizmu, poprzez zwykłą hochsztaplerkę w rozdaju NLP, aż po zorganizowane akcje występień przeciwko relaności Globalnego Ocieplenia, czy nieszkodliwości GMO. A ekonomia? Przecież tam króluje wrecz mit, sprytnie przebrany w niezrozumiały strój matematycznych formuł. Do tego dochodzi jeszcze problematyka... Nie. Oddam tu lepiej głos Tomaszowi Witkowskiemu. Jak dobrze pójdzie, jednej z osób biorących udział w najbliższym Festiwalu PSR. http://vimeo.com/12725192
Jak widzisz źródeł jest mnóstwo. Jest co robić. I zrobić można sporo, a do tego wspólnie z osobami wyznającymi nieco inny od naszego światopogląd. Pod warunkiem, że się ich już na wstępie nie zrazi wysyłaniem księży na Księżyc.
Jest się nad czym zastanowić? Jest o czym rozmawiać?
PSR jest dla mnie ważne, bo ludzie je tworzący robią masę rzeczy ważnych z mojego punktu widzenia. Niezależnie od górek i dołków, które spotykamy po drodze i które od czasu do czasu sami pod sobą kopiemy.
Teraz odnośnie wypowiedzi Szanownych Przedmówców:
"Wymachiwanie sztandarem antyklerykalizmu odstręcza od Stowarzyszenia wielu poważnych ludzi...Szczególnie dobrze widoczne jest to w działaniach Racjonalisty" - o ile się orientuję,na chwilę obecną PSR i Racjonalista to dwa odrębne byty, dlatego zarzuty pod adresem pierwszego poparte przykładami dotyczącymi drugiego, są, moim zdaniem, niespójne.
Wolałabym, abyśmy nie patrzyli na osoby przez pryzmat legalnych organizacji, do których należą. Żadna z nich nie wyrywa swoim członkom mózgów i nie sprowadza ich do stanu podporządkowanych hierarchii, identycznych w postępowaniu i wyznawanych wartościach klonów. Nawet pomimo dotyczących nas wszystkich (ludzi), mechanizmów grupowych.
Dlatego proponuję dyskutować o konkretnym postępowaniu, bo członkostwa w legalnej organizacji nie uważam za nic złego. Profesora Nowickiego szanuję niezależnie od Jego przynależności, lub jej braku i cieszę się bardzo z Jego honorowej obecności w naszym Stowarzyszeniu.
Założenia prezentowane przez WWP uważam za szlachetne. Nie znam wolnomularzy, nie wiem jak się ma teoria do praktyki w przypadku każdego z nich.
Jednocześnie sądzę, że każdą wypowiedź uznaną za pomówienie można skomentować. Chętnie dowiem się za co został zbanowany placownik (z wrodzonego ciekawstwa). Wiem już, za co nie został. Chociaż niezupełnie rozumiem, czemu skarży się na usunięcie Go z grona znajomych, czy z portalu. Każdy ma prawo decydować z kim się będzie znał.
Skoro Jarosława Ziółkowskiego niejako "wywołano" do odpowiedzi odnośnie aktywności - chcę tu publicznie podziękować za pracę, jaką włożył w budowanie strony www.dziendarwina.pl. Bardzo mi pomógł i jestem Mu bardzo wdzięczna pomimo tego, że ostatecznie stronę wykonał Adam Sokołowski. Interwencje, Jarku, nie przyniosły skutku ze względu na presję czasu. Jednak uważam Cię za świetnego współpracownika i chciałabym jeszcze kiedyś móc z Tobą pracować.
Od 6 dni nikt niczego nie napisał! Zapewne dlatego, że każdy ma własną "prawdę". A może dlatego, że niektórym brak... argumentów? A może są i tacy co to powinni, a nie poszli do lekarza?
Poza tym nie rozumiem: jesteś seksistą? Dlaczego pomijasz piszące tu (nawet w tym wątku) panie? Choćby ostatni wpis pochodzi od pani. Nie lubisz kobiet?
Pytasz czy warto dyskutować w nieskończoność. Pewnie warto skoro ludzie dyskutują od zarania dziejów.
Ostatnie zdanie nie dotyczy pewnej masońskiej kreatury dwojga nazwisk nie mającej o dyskusjach zielonego pojęcia. Za to o cenzurze - i owszem.
Mistyka sprzyja mistyfikacjom.
Kubaszewski napisał:
Widzę że nikt nikogo nie przekona a dyskutowac można tak w nieskończonośc.
Przyznam, że nie zauważyłem zbyt wielu prób przekonywania, a już tym bardziej dyskusji.
Kubaszewski napisał:
Tylko czy warto?
To pytanie chyba nie do mnie? A jeśli do mnie, to odpowiem. Tak, warto! Byleby nie koncentrować się nadmiernie na osobie dyskutanta, a bardziej skupić na temacie. I przynajmniej udawać że się dyskutuje.
Bo teraz już można. Sami swoi. 
placownik napisał:
I przynajmniej udawać że się dyskutuje. Bo teraz już można. Sami swoi.
Speców od udawania to akurat jest tu sporo; zwłaszcza od udawania dyskusji. A ponieważ "teraz już można" bo są "sami swoi", to też już nie ma mocnych. Zatem: kochaj, albo rzuć! Ja chyba rzucę...
Mistyka sprzyja mistyfikacjom.
Misiaczek napisał:
Poza tym nie rozumiem: jesteś seksistą? ... Nie lubisz kobiet?
Pogadaj z moją zoną. Ona ma inny punkt widzenia na tę sprawę.
A co do pomijania kobiet. Mój wpis nie dotyczył kobiet ale dwóch głównych adwersarzy wypowiadajacych się odnośnie masonerii.
Pozdrawiam 
Legenda Forum:
© 2006-2012 Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kontakt z administratorem: admin [at] psr.org.pl. Developer: Eysmont Media